Piłkarze Beskidu Żegocina znakomicie zainaugurowali nowy sezon ligowy. W sobotnim meczu wyjazdowym pokonali Sokoła Borzęcin 2:3, zdobywając komplet punktów i wracając do domu w doskonałych nastrojach. To był mecz pełen emocji, rozstrzygnięty dopiero w ostatniej akcji.
Festiwal bramek w pierwszym kwadransie
Spotkanie od początku było niezwykle dynamiczne. Już do 15. minuty kibice obejrzeli trzy gole, a na tablicy wyników widniało 1:2 dla przyjezdnych. Gospodarze nie zamierzali jednak łatwo oddać pola i tuż przed przerwą doprowadzili do wyrównania 2:2. Do szatni oba zespoły schodziły zatem przy remisie.
Druga połowa i decydujący rzut karny
Po zmianie stron gra się wyrównała, a obie drużyny długo nie potrafiły zdobyć decydującej bramki. Wydawało się, że mecz zakończy się podziałem punktów, ale w doliczonym czasie gry Krzysztof Paruch wywalczył rzut karny. Do piłki podszedł Janusz Czoch i pewnym strzałem zapewnił swojej drużynie zwycięstwo 2:3. To był prawdziwy dreszczowiec, a radość piłkarzy i kibiców Beskidu nie miała końca.
Bohaterowie i skład
Dla Beskidu Żegocina bramki zdobyli: Janusz Czoch (dwie), Konrad Łękawa oraz Michał Zapiór. W podstawowym składzie zagrali: Kacper Śmiłek, Tomasz Krawczyk, Marcin Krawczyk, Konrad Łękawa, Karol Kępa, Michał Dziedzic, Kacper Pączek, Janusz Czoch, Paweł Matras, Gabriel Stach (45′ zmieniony przez Pawła Janiczka) oraz Michał Zapiór (75′ zmieniony przez Krzysztofa Parucha). Drużynę prowadzi trener Bartłomiej Hołyst, a za organizację odpowiadają kierownicy Daniel Dudzic i Piotr Czoch.
To znakomity początek sezonu dla ekipy z Żegociny, która pokazała charakter i waleczność do samego końca. Kibice mogą być dumni ze swoich piłkarzy, a zdobyte trzy punkty na pewno dodadzą im pewności siebie przed kolejnymi spotkaniami.
Źródło: Beskid Żegocina

