W sobotnim meczu ligowym Piast Łapanów uległ na wyjeździe drużynie Czarnych Staniątki 1:3 (0:1). Mimo że podopieczni trenera z Łapanowa stworzyli sobie kilka dogodnych okazji w pierwszej połowie, to brak skuteczności zadecydował o losach spotkania.
Gospodarze objęli prowadzenie już na początku meczu po błędzie gości i dobrej akcji lewą stroną. W dalszej części pierwszej odsłony to przyjezdni mieli przewagę, ale nie potrafili wykorzystać sytuacji sam na sam, strzału z kilku metrów oraz uderzenia „Gumiaka”, które trafiło w słupek. Do przerwy powinni przynajmniej remisować, ale zabrakło im skuteczności.
Druga połowa zaczęła się dla Piasta fatalnie – już w 47. minucie gospodarze podwyższyli prowadzenie na 2:0, co miało kluczowy wpływ na dalszy przebieg meczu. Staniątki kontrolowały grę, a w 72. minucie zdobyły trzecią bramkę. Mimo to dobrze spisywał się bramkarz gości, Kuba Nędza, który kilkoma interwencjami uchronił zespół przed wyższą porażką.
Honorowe trafienie dla Piasta zaliczył w 78. minucie Konrad Malina. Trener i zawodnicy nie załamują się jednak porażką i już w następną sobotę zmierzą się u siebie z Zrywem Szarów. Mecz odbędzie się o godzinie 17:00 na boisku nad Zalewem. Kibice są serdecznie zaproszeni do wspierania drużyny.
Źródło: LKS Łapanów
Fot. m.facebook.com

