MOSiR Bochnia wygrywa z Mysłowicami 40:32. Kołodziej rzuca 18 bramek!

MOSiR Bochnia wygrywa z Mysłowicami 40:32. Kołodziej rzuca 18 bramek!
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Drugie zwycięstwo w sezonie

W sobotni wieczór w hali widowiskowo-sportowej w Bochni miejscowi piłkarze ręczni MOSiRu odnieśli drugie zwycięstwo w tym sezonie II ligi mężczyzn. Pokonali MKS WiRy Siódemkę Mysłowice 40:32 (21:15).

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy do przerwy prowadzili różnicą sześciu bramek. Jednak po zmianie stron nastąpił kryzys – pierwszą bramkę w drugiej połowie zdobyli dopiero po 10 minutach, a rywale doprowadzili do remisu 22:22. Ostatecznie bochnianie zdołali opanować sytuację i wygrali różnicą ośmiu trafień.

Kołodziej bohaterem

Bezsprzecznym bohaterem meczu był Bartosz Kołodziej, który zdobył aż 18 bramek. To wynik rzadko spotykany na tym poziomie rozgrywek. Warto dodać, że w dwóch poprzednich spotkaniach zdobył łącznie zaledwie 5 goli, więc tym razem wyrównał rachunki.

Portal OZEReklama

Pozostali strzelcy: Bartłomiej Jonak – 6, Jakub Dyga – 5, Oskar Pabian – 5, Bartosz Kokoszka – 2, Aleksander Paluch – 2, Dominik Norek – 1, Adam Sitko – 1.

Komentarz trenera

Trener Łukasz Gicala podkreślił, że zwycięstwo było w pełni zasłużone, choć wymagało dużo walki w obronie. Rywal dysponował dużą siłą fizyczną, szczególnie na rozegraniu i obrocie. „Cieszy mnie, że nasi obrońcy postawili się i niezwykle odważnie walczyli o każdą piłkę” – powiedział szkoleniowiec.

Wyróżnił postawę Karola Cichonia, Aleksandra Palucha i Bartosza Kokoszki, a także dobrą zmianę Adama Sitko. Docenił również występ bramkarza Marka Gondka, który w trudnych momentach ratował zespół. „Do każdego meczu jest przygotowany wzorcowo” – dodał trener.

Gicala zwrócił też uwagę na Bartłomieja Jonaka, który godzi treningi z pracą i studiami, a mimo to prezentuje wysoką formę. „Zawsze można na niego liczyć” – zaznaczył.

Perspektywy

Po tym zwycięstwie MOSiR Bochnia ma na koncie dwa wygrane mecze w sezonie. Trener Gicala uważa, że drużynę stać na walkę o górną część tabeli, ale każdy mecz będzie trudny. „O wolę walki jestem spokojny, mam nadzieję, że chłopaki dojrzeją i zaczniemy grać dojrzałą piłkę ręczną” – podsumował.

Kolejne spotkanie bochnianie rozegrają w najbliższą sobotę. Szczegóły na stronie klubu.

Źródło: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji

Fot. mosir.bochnia.pl

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →