Piłkarze rezerw GKS Drwinia wreszcie mogli cieszyć się z pełnej puli. W środowym spotkaniu, po bezbramkowej pierwszej połowie, zielono-żółci zdominowali rywali po przerwie i ostatecznie wygrali 3:0 z Trzcianą 2000 II. To pierwsze ligowe zwycięstwo rezerw w tym sezonie, które z pewnością doda im pewności siebie przed kolejnymi wyzwaniami.
Kluczowe momenty meczu
Do 67. minuty utrzymywał się bezbramkowy remis. Wtedy to sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy, a pewnym egzekutorem okazał się Paweł Babkiewicz. Zaledwie pięć minut później sytuacja powtórzyła się – kolejna jedenastka i ponownie Babkiewicz nie dał szans bramkarzowi gości, podwajając prowadzenie. Wynik na 3:0 ustalił w 81. minucie Bartłomiej Czesak, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym.
Reakcja po porażce
Dla rezerw GKS był to mecz o charakterze rewanżowym – w poprzedniej kolejce ulegli oni Niedarom. Tym razem odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób: trzema bramkami, czystym kontem i pierwszymi punktami w sezonie. Trener i zawodnicy mogą być dumni z postawy drużyny, która pokazała charakter i wolę walki.
Zapowiedź niedzielnego starcia
To spotkanie było swoistą rozgrzewką przed znacznie ważniejszym pojedynkiem. Już w najbliższą niedzielę, ponownie na stadionie w Drwini, pierwsze zespoły GKS-u i Trzciany 2000 zmierzą się w meczu o punkty A Klasy. Kibice liczą, że wynik będzie równie korzystny dla zielono-żółtych, a drużyna będzie kontynuować zwycięską passę.
Źródło: GKS Drwinia
Fot. m.facebook.com